U podnóża Alp Julijskich jest takie jezioro, które wcale nie jest najpiękniejszym jeziorem Słowenii nawet nie jest najcieplejszym a tym bardziej najgłębszym. Ma w sobie jednak magię. Coś co przyciąga ludzi o brzasku na szczyt Ojstricy bez względu na porę roku. Wschód słońca. Nad tym jeziorem jest najpiękniejszym jaki można sobie wymarzyć w takiej scenerii, szczególnie wtedy, gdy możemy podziwiać go we dwoje. Magiczna godzina, podczas której łatwo zatracić się w marzeniach.












