To właśnie moje Bieszczady …

Zdjęcia z czerwonego szlaku pomiędzy Tarnicą a Wołosatym przez Halicz i Rozsypaniec. W mojej subiektywnej ocenie to najpiękniejszy fragment Bieszczad Zachodnich i nawet w dobie pandemii, miejsce w którym nadal znajdziemy odrobinę ciszy. Polecam pomimo strasznie nudnych ostatnich dwóch godzin. Trasa: Wołosate – Wołosate | mapa-turystyczna.pl I jeszcze kilka z kawałka pomiędzy Chatką Puchatka raczej…

Beskid Śląski

To tutaj było mi przeżyć najpiękniejszą jesień w moim dotychczasowym życiu. I to nie ze względu na pogodę, bo przecież nie dajmy się zwariować takie anomalie temperaturowe pod koniec października już się zdarzały. Ale dla tego, że mogłem ją w końcu poczuć. Mogłem się przekonać na własnej skórze jak to jest wstać o świcie i…

Śnieżne Kotły

Spontaniczny wypad na Śnieżne Kotły. Karol Nienartowicz pisze o nich, że są kawałkiem Alp w Karkonoszach. I faktycznie to chyba jedyne miejsce w całych Sudetach gdzie można poczuć odrobinę ekscytacji stając na krawędziach ich urwisk, no dobra może jeszcze nad Panczawskim może się trochę w głowie zakręcić. Pod koniec wiosny chciałbym się wybrać do ich…

Kowarski Grzbiet

Nie wiem, dlaczego ale wschodni koniec Karkonoszy nigdy nie stanowił dla mnie na tyle atrakcyjnej miejscówki, aby wybrać się w jego rejon z aparatem. Na szczęście gdzieś w sieci wpadł mi w oko opis jednodniowej pętli, której początek i koniec stanowi Przełęcz Okraj a jednym z punktów pośrednich jest Kowarski Grzbiet ze swoim najwyższym wzniesieniem…