Uwielbiam miasta, które potrafią mnie jeszcze zaskakiwać. Niewątpliwie jest nim Lizbona. To miał być kolejny city break, podczas którego mieliśmy poznać następną europejską stolicę. Niestety ten numer nie przejdzie w przypadku Portugalskiej metropolii, to znaczy przejdzie tylko w trochę inny sposób. Niesamowita atmosfera jaka wydobywa się z zakamarków Alfamy przesączona smutkiem fado i zakropiona jakże…
To tutaj było mi przeżyć najpiękniejszą jesień w moim dotychczasowym życiu. I to nie ze względu na pogodę, bo przecież nie dajmy się zwariować takie anomalie temperaturowe pod koniec października już się zdarzały. Ale dla tego, że mogłem ją w końcu poczuć. Mogłem się przekonać na własnej skórze jak to jest wstać o świcie i…
Wyspa ewidentnie nie dla entuzjastów plażowania czy błogiego lenistwa. To miejsce dla osób, które uwielbiają spędzać swój wolny czas w sposób aktywny. Liczne trasy trekingowe wspaniałych gór i niezliczone szlaki wzdłuż wybrzeża Madery stwarzają wręcz niewyczerpaną bazę aktywnego wypoczynku. Do tego dochodzą spoty dla nurków i kitesurferów oraz miejsca obserwacji ptaków i morskich olbrzymów. Na…
Kolejny szybki bo zaledwie jednodniowy trip po Budapeszcie. Mam nadzieje, że za trzecim razem uda mi się w końcu zwiedzić to miasto tak jak przewodnik przykazał.
Kraków miasto, które nigdy nie zasypia. Jednak nieco spokoju na rynku głównym udało mi się zastać w czasie wielkiego sprzątania. Wystarczyło go na tyle bym mógł się zachwycać znanymi zabytkami w najpiękniejszym momencie dnia.